Gutsy Gibbon - pierwsze wrażenia po kilku dniach 2007-07-23 12:23:00
Ech, tak się chwaliłem, że wszystko zaktualizuję w pracy... A wyszło inaczej, bo małego psikusa sprawił mi w pracy sam instalator - najpierw zwiesił się zaraz po starcie X-ów, a po resecie niby poszedł, ale z dużą liczbą błędów:
- brak dźwięku,
- brak sieci - dwie karty,
- problemy z grubem po instalacji - brak windowsa w zestawie
Pomogło przeinstalowanie całego Kubuntu (po dwóch dniach na to wpadłem...)
Autor: maciej
Komentarze
Brak komentarza
