HomeAbout us

Here comes a new challenger (czyli Fedora 9, kryptonim Siara ;-))2008-05-26 23:59:03

Z łezką w oku wspominam czasy, gdy na moim dysku obok win98 panoszył się red hat 7.2... Minęło sporo czasu, RH zmienił nieco filozofię wydawania swoich dystrybucji i w końcu ściągnąłem sobie świeżą 9-kę Live z Gnomem jako desktopem.

Samo odpalenie było dosyć szybkie (choć znam szybsze), nieco inny upstart w porównaniu z ubuntowym i zaczynam szperać. Przede wszystkim w trakcie ściągania iso poczytałem nieco o samej instalacji Fedory, co pozwoliło uniknąć rozczarowań. W nowej wersji pojawił się packagekit, który robi za nakładkę na yuma. Po przyzwyczajeniu do pacmana i apta yum nie robi wrażenia, ale chodzi przyzwoicie. Jedyna rzecz, jaka mi nie przypadła do gustu w tym konkretnym programie, to długie sprawdzanie zależności - za każdym razem packagekit ściąga listę z sieci, nawet, jeśli zmieniłem grupę w "Dodaj/usuń programy" z Gnome na gry i z powrotem. Może ja tępy i nie czytający manuali jestem, ale cache by się chyba przydał. Kolejkowanie zadań byłoby dobrym pomysłem (yaourt w archu potrafi coś podobnego - tyle że w konsoli), gdyby nie to, że np. instalacja kilku pakietów jeden po drugim wygląda tak: packagekit informuje, iż trwa instalacja jednego - czeka pobranie informacji o drugim - instalacja drugiego. Przy kolejkowaniu większej liczby zadań zdarzało się, że zostawało tylko ostatnie zadanie, w jednym przypadku packagekit w ogóle przerwał aktualne zadanie i przeszedł do tego, które kliknąłem.

Z tego, co zauważyłem, Fedora lubi też zerwać od czasu do czasu połączenie z wifi - ale to pewnie jakaś opcja w modprobe lub wina sterownika (iwl3945). Poza tym - sprzęt wykryty bez problemów, drukarka szybko skonfigurowana (jak to gnome - chociaż tutaj musiałem najpierw jeszcze ściągnąć hpijs, ale przynajmniej zostałem poinformowany, czego brakuje).

Ilość pakietów nie powala na kolana w porównaniu z ubuntu, zwłaszcza przy początkowych ustawieniach. Dla niektórych problemem może być również brak w standardowym repozytorium kilkunastu opatentowanych technologii (kodeków) - co prawda fedora proponuje np. wtyczkę do odtwarzania mp3-ek od jednej z partnerskich firm za darmo, ale pakiet z innymi kodekami już darmowy nie jest. Rozwiązaniem jest livna - jedno z dodatkowych repozytoriów. Ale początkujący użytkownik może już na to nie wpaść i się zrazić (no tak, ale jak tu podchodzić do linuksa bez założenia, że trzeba być może się czegoś nowego nauczyć...). Nie testowałem tego, ale *ponoć* są problemy przy korzystaniu z kilku dodatkowych repozytoriów (paczki gryzą się z zależnościami jeśli jedna jest z danego repo, a druga z innego).

Z ciekawostek - znalazłem kilka starych dosowych/windowsowych gier, pisanych w allegro i przeniesionych do fedory (w ubuntu tych gier nie było). Znowu łezka się zakręciła w oku ;-) No i tapeta zmieniająca się wraz z porą dnia (cztery różne odcienie). Akurat trafiłem na moment zmiany tapety i zgłupiałem przez chwilę, po chwili sobie przypomniałem, że rzeczywiście te tapety są w dodatkowym katalogu.

Na plus mogę zaliczyć pulseaudio - odniosłem wrażenie, że na świeżo działał lepiej niż wersja w ubuntu (ale tutaj płynnie przechodziłem z 7.10 przez wersje testowe do finalnej). Zobaczymy oczywiście jak to będzie później, ale przynajmniej na starcie nic nie cięło.

System działa dosyć stabilnie (raz się wyłożyły X-y po odpaleniu Ekranu z preferencji), ale jeszcze nie testowałem mojego ulubionego tandemu: assaultcube, sauerbraten i warsow, więc nie wiem, jak sprawują się sterowniki intela. W każdym razie Vdrift i kilka innych gier 3D poszło i nie zwiesiło się w ciągu kilkunastu minut.

Po kilku dniach testów Fedora nie wywarła na mnie wielkiego wrażenia - ale na pewno stanowi miłą odskocznię dla Ubuntu. Nie testowałem jeszcze jej możliwości serwerowych, więc nie chcę się wypowiadać w tej kwestii. Widzę jednak, że jako desktop mogłaby być dobrą alternatywą dla Debianowych systemów, oczywiście po dodatkowej konfiguracji i lekkim "przemeblowaniu".

 

 

Autor: maciej

Wpis w kategoriach: tech

Komentarze

Brak komentarza

Dodaj komentarz